Praktyczne nauki magii Tolteków wg mistrza indiańskiego don Juana Matusa

Kategoria: Percepcja

Oczy narzędziem czarownika

Załączone zdjęcie przedstawia jogina hinduskiego Sri Chinmoya w czasie medytacji. Rzucające się w oczy położenie gałek ocznych wykorzystuje on do ustawienia swojej percepcji. Czarownicy tolteccy także wykorzystują oczy jako narzędzia w dziedzinie działań ze świadomością. Człowiek, który widzi energię, może stanąć przed lustrem i ujrzeć w swojej źrenicy punkt połączenia percepcji, który znajduje się za jego prawą łopatką w odległości mniej więcej wyciągniętej ręki. Od położenia tego punktu na powierzchni kokonu percepcji lub nieco w jego głębi, zależy zakres postrzegania każdego człowieka. Przypomnę krótko, że kokon percepcji to „energetyczna” kula o średnicy około trzech metrów, wewnątrz której znajduje się ciało człowieka. Położenie punktu połączenia linii świadomości decyduje o interpretacji odczuwanej lub widzianej energii, z której zbudowany jest człowiek i wszystko, co go otacza. Sądzi on na przykład, że jest obiektywną prawdą, iż jest ciałem, w którego mózgu pojawił się np. smutek. Podczas gdy jest to jedna z bardzo wielu możliwych interpretacji (mitów) pośredniego postrzegania energii. A położenie punktu jest parametrem tej właśnie odmiany percepcji.

Pierwsza lekcja magii Tolteków

Fundamentem magii jest wiedza na temat stwarzania. Nauka zaczyna się tak. Substancją wszystkiego jest świadoma energia zwana emanacjami Orła. Wszystko w świecie ma udział w tej świadomości. Także człowiek. Jednak wycina on z całości energii fragment oraz interpretuje to, co postrzega według własnego wyboru. Z zasady opiera się na tradycji społecznej. Nazywa ją obiektywną prawdą i trudno mu zaakceptować fakt, że to nie jest niepodważalna prawda, lecz jedynie decyzja percepcyjna. Wiedzący czarownik dysponujący mocą, przesuwając swój lub czyjś punkt scalający percepcję – może zmienić widzenie wybranej osoby, a więc stan interpretacji. Tak człowiek chory zamienia się w mgnieniu oka w zdrowego.

Śmierć w ujęciu czarowników tolteckich

Aby mówić o śmierci człowieka, należy najpierw poznać jego naturę oraz naturę jego otoczenia. Toltekowie twierdzą, że wszystko ma ta naturę samoświadomej energii. A więc w przestrzeni unoszą się świadome „emanacje Orła” przypominające świetliste niebieskie wiązki nici lub włosów. Orzeł jest nazwą Absolutu w mitologii Tolteków. Te emanacje „przyozdobione są” świetlistymi czerwonymi koralikami informacji. Pochodzą one z doświadczeń istot, które je przeżyły. Stanowią więc tym samym zasób wiedzy Orła. Taką świecącą energię postrzega każdy „widzący” Toltek.

Dlaczego czarownik może zwariować?

Jak już mówiliśmy świat, który postrzegamy, nie jest rzeczywistym światem. Dane pochodzące ze zmysłów są interpretowane przez umysł według wzorców społecznych lub innych zewnętrznych lub wewnętrznych wpływów. Dla przykładu świetlista energia, która jest ciałem każdej istoty, nie jest postrzegana przez fizyczny zmysł wzroku człowieka.

Czarownik widzi kokon percepcji

Do niezbędnych umiejętności naguala tolteckiego należy widzenie energii w jej ruchu we wszechświecie. Wieki takich wnikliwych obserwacji, pokolenie po pokoleniu, w każdej linii nauczania wojowników, przyniosły ogrom doświadczeń i życiowych wniosków praktycznych. Jedno z fundamentalnych spostrzeżeń to zauważenie faktu, że cała przestrzeń wokół nas wypełniona jest świetlistymi liniami energii. Nazwano je emanacjami orła. Są one świadome swojego istnienia i zapisane informacjami jak pamięć komputera. Orzeł to istota, która w mitologii Tolteków pełni rolę absolutu.

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén